Mechaniczny Frankenstein

BelAZ-Wallpaper

8 metrów wysokości, ponad 20 metrów długości, 360 ton masy własnej. Nie, to nie jest specyfikacja techniczna galerii handlowej. To parametry ciężarówki, której niestety nigdy nie zobaczysz na drodze.

Trudno to nawet nazwać ciężarówką. To mechaniczny Frankenstein, który rodzi się głęboko w ziemi, w otchłani, gdzie nigdy nie docierają promienie słoneczne a powietrze przez cały czas spowijają pył i kurz. Taki jest smutny los wywrotek, które harują w kopalniach odkrywkowych w najbardziej niedostępnych rejonach globu. Syberia, Afryka czy zapomniane przez cywilizację rejony Ameryki Północnej, to jest ich świat. Ciężarówka do zadań specjalnych nie opuszcza tradycyjnej fabryki jak większość pojazdów. Jest zwyczajnie za duża i za ciężka. Nie ma rozsądnej możliwości transportu takiego kolosa w całości, dlatego do kopalni dojeżdża w częściach. Tam krok po kroku jest składana, tam jest również serwisowana a gdy zwyczajnie się zużyje, jest demontowana i historia zaczyna się od początku. Największym potworem ze wszystkich, jakie człowiek powołał do życia jest białoruski Biełaz 75710. Gigantyczna wywrotka potrafi unieść “na plecach” 450 ton ładunku. W połączeniu z masą samego pojazdu powstaje zestaw ważący, bagatela, ponad 800 ton. To prawie tyle co trzy Airbusy A380! Mało? Pozostałe dane robią jeszcze większe wrażenie. Całość napędzają dwa gigantyczne silniki diesla, każdy o pojemności 65 litrów. Moc? ponad 4600 koni mechanicznych! Paliwo spalane jest w ilościach hurtowych więc dwa zbiorniki mają łączną pojemność ponad 5,5 tysiąca litrów. Co ciekawe, całość układu napędowego rozwiązano podobnie jak w lokomotywach. Jednostki spalinowe napędzają silniki elektryczne i to one wprawiają kolosa w ruch. Olbrzym toczy się na 63 calowych felgach, na które założono opony o średnicy 4 metrów i szerokości 1,5 metra. Zostaje jeden mały element, bez którego całość nie ma prawa działać. Człowiek. I tu miłe zaskoczenie, bo warunki pracy kierowcy są całkiem znośne. Dwuosobowa kabina jest dobrze wyciszona, szczelna i posiada klimatyzację. Jedyny minus to konieczność wdrapania się na wysokość drugiego piętra…

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s