GR Corolla – Kolejny dzikus Toyoty

Toyota prezentuje kolejne auto, które w dzisiejszych czasach teoretycznie… nie powinno istnieć. Dlaczego? Bo GR Corolla nie jest hybrydą, nie jeździ na prąd i nie wygląda jak SUV. To kolejna po GR Yarisie wersja, która aż kipi od rajdowego DNA. Ma 300 koni, manualną skrzynię i tradycyjny hamulec ręczny.

Rok 2000. Na ulicach trwa pojedynek między Mitsubishi Lancerem Evolution a Subaru Imprezą STI a Toyota spokojnie produkuje auta dla działkowców. Mija 20 lat. I co? Toyota pokazuje czteronapędowego kompakta o mocy 300 koni a Mitsubishi i Subaru… produkują auta dla działkowców. Ale się porobiło!

Ogromny sukces marketingowy GR Yarisa i kolejki ustawiających się po niego klientów podkręciły apetyt Japończyków. I słusznie, bo takich aut w tych elektryczno-hybrydowych czasach potrzebują fani prawdziwej motoryzacji. No dobra. Co ma GR Corolla? Trzycylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1,6 litra i mocy 304 koni, znany z Yarisa stały napęd na cztery koła i dostępna jest tylko z manualną przekładnią. Miód!

Z zewnątrz jest rasowo, ale nie obciachowo. Poza zderzakami dodano trochę blachy po bokach, bo GR stoi na kołach dużo szerzej niż zwykła Corolla. Z przodu to 6 a z tyłu aż 8,5 cm. Wzmocniono też całą karoserię. Nie oszukujmy się. Właściciele tego auta raz na jakiś czas pojadą trochę szybciej. Czasami po asfalcie, czasami po szutrze, czasami po lodzie. Napęd GR-Four pozwala na sterowanie rozkładem mocy pomiędzy osiami. Wewnątrz jest to, co być powinno: sportowa kierownica, kubły i kilka emblematów GR. Nic więcej rajdowym purystom do szczęścia nie potrzeba.

Osiągi? Na razie Toyota nie zaprezentowała oficjalnych danych, ale o dobrą zabawę możemy być spokojni. Na koniec smutna wiadomość. GR Corolla za chwilę trafi na rynek za oceanem i w Japonii. Co z Europą? Na razie nie wiadomo…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s